Języki:
pl en de it
google site map
Zwiazek Kynologiczny w Polsce
Loading

Przeciąganie

Naukę przeciągania zaczynamy od doboru zabawki takiej, którą maluch chętnie bierze do mordki i za którą chętnie podąża. Najczęściej są to wszelkiego rodzaju sznury lub miękkie piłki na sznurku.

Zachęcamy malucha poruszając zabawką, by podjął pogoń, uważając jednocześnie, by udało mu się zabawkę dogonić i pochwycić.

Najczęściej poruszamy zabawką ruchem węża, gdy psiak złapie ją w mordkę nie "trzepiemy" nią, nasze ruchy powinny być spokojne i długie, tak by maluch "zawisł" na zabawce nie chcąc nam jej oddać.

Kiedy szczenię zaangażuje się w zabawę puszczamy sznur, tak by maluch "wygrał" przeciąganie. Początkowo dajemu mu wygrywać bardzo często, tak by przekonał się, że jest silny i wielki i nic mu nie straszne.

Maluch wygrywając będzie jednocześnie chętniej nam zabawki przynosił licząc na to, że wygra ponownie.

Oczywiście od psiaka zależy z jaką siłą trzymamy i szarpiemy zabawką. Przy psach niepewnych i niechętnie podejmujących wyzwania wystarczy, że wezmą sznur do pyska i już dajemy im wygrać.

W miarę trud w zdobyciu zabawki jest większy, połączony także z podnoszeniem psiaka na zabawce, czy poklepywaniem go po bokach, początkowo delikatnie ręką, później gałązką, czy markując kopnięcie nogą.

Rozpoczynając zabawę z psem musimy wybrać moment w którym psiak jest wyspany, energiczny i ma ochotę podjąć wyzwanie. Zmuszanie, badź też nadmierne zachęcanie psa do przeciągania w momencie, gdy nie ma na to ochoty może przynieść odwrotne do oczekiwanych efekty

Najważniejsze jest, by maluch chciał podejmować zabawę, był zawzięty w szarpaniu, pragnął wygrywać. Czas na puszczanie i oddawanie jeszcze przyjdzie.


Oto filiki pokazujące zabawę w przeciąganie:

Maszka- 8 tyg

Miszka- 9 tyg

Polska Hodowla Owczarka Belgijskiego DONUMCORDIS, Beata Karpeta +48 602 433 936, donumcordis@gmail.com
www.donumcordis.pl